Wiersze, wierszyki i opowiadania!
Menu Główne
Sponsorzy




Ankieta
Rok 2009 byl:

Bardzo dobry

W sam raz

Moglo byc lepiej

Hm, bardzo zly

Statystyki
· Gości: 35

· Użytkowników: 3
Siistii, Gatt, dariusz

· Łącznie: 570
· Najnowszy: magda19973

PREZENTY!! PREZENTY!! PREZENTY!!

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!



Nasze serwisy: Boże Narodzenie, Cytaty, Dowcipy, Darmowa bramka SMS, Forum młodzieżowe, Gry, Horoskop, Kartki, Opisy na gg, Seks, Sennik, Walentynki, Wielkanoc, Wierszyki, Życzenia - zapraszam!



Ostatnio poruszane tematy
  Temat Obejrzeń Odpowiedzi Ostatni post
Bycie sobą?
Pogawędki
139 5 Atri
10-03-2010 02:01
Wasz żywioł
Pogawędki
184 12 Atri
10-03-2010 01:44
Co słychać u Ciebie w głośn...
Pogawędki
3516 130 Atri
10-03-2010 01:33
Wymarzona praca
Pogawędki
169 14 Atri
10-03-2010 01:27
Radio Aniołki Keerego
Aktualności
26 0 Edit
09-03-2010 12:37
Podglądacz cz.68
No tak...

nawet nie zauważył że jego siostra spodziewa się dziecka...zawstydził się oblewając się rumieńcem.Podszedł do przyszłych rodziców...."Będę wujkiem!!!"krzyknął i uniósł siostrę do góry.Król widząc co się dzieje w obawach o swoją królową kazał ją w tej chwili postawić na ziemię .Atri i Edit roześmiali się z poważnej miny neonexa...Był bardzo upalny dzień Iros wybrał się na przejażdżkę konną do pobliskich jezior otaczających zamek.Przywiązał konia do drzewa i podszedł bliżej jeziora .. Przetarł oczy raz po razie "Nie ...to niemożliwe...".szeptał pod nosem.Ukrył się za krzewem by nie spłoszyć pięknej nimfy.To księżniczka Sara brała kąpiel w jeziorze...cudna niczym Ewa rajska.Iros przełknął ślinę...Podziwiał cudowne kształty kobiecej figury zroszonej wodą i promieniami słońca...Poczuł...


ciąg dalszy nastąpi....
Dzień Kobiet :)
Wszystkiego Najlepszego
Dla wszystkich Kobiet



Dzień Kobiet
Jak przystało już na świecie
8 Marzec wszyscy wiecie
Czas polatać prezent kupić
By kobiety nie zasmucić

Obowiązkiem jest faceta
By w ten dzień Kobieta
jak Księżniczka się poczuła

takie skromne spostrzeżenia
pośle małe dziś życzenia
z Okazji Dnia Kobiet
święta nie do przeoczenia



Dzień Kobiet, Janina Gałczyńska

Dzień 8 marca to kobiece święto.
Są uprzejmości, toasty, prezenty.
Każdy kwiat wręcza z twarzą uśmiechniętą,
choć zwykle bywa zły i nadęty.
Schodzą się goście, składają życzenia.
Solenizantka także uśmiechnięta.
Lecz chcę zapytać, tak dla przypomnienia,
czy o kobietach ktoś zwykle pamięta?
Że ostatnie spać idą, a pierwsze się budzą,
że wciąż pracują od świta do zmroku,
że nieustannie dla swoich się trudzą,
a zauważane są raz w roku.



Co tu się dzieje? cz.67
Witaj"odpowiedział i...

spojrzał na Juskę,która wyglądała cudnie w swojej koronkowej sukience.Jego serce znowu zaczęło przyspieszać ...serce dziewczyny również nie biło równym rytmem...W tym czasie zły troll Piono otworzył drzwiczki komórki i wypuścił Buziaczka."Jesteś piękna" powiedział drwiąco widząc roztrzęsioną dziewczynę."Doprowadź się do porządku zaraz do Ciebie przyjdę moja śliczna"dotknął dłonią jej policzka Dziewczyna chciała się odsunąć jednak wiedziała że wywoła to złość trolla.Odwróciła się i odeszła .Na zamku Atri właśnie powrócił ze spotkania z Niką .Był tak szczęśliwy nucił coś pod nosem wszedł do salonu i zobaczył siostrę z mężem którzy karmili się kawałkiem toru bawiąc się przy tym jak dzieci.Atri roześmiał się."Co tu się dzieje?".Edit wstała wtedy zobaczył że jest jakoś dziwnie gruba.No tak...


ciąg dalszy nastąpi...
Nerwowy dzień cz.66
A tuż obok

a właściwie pod nimi w lochach zamku biedny Buziaczek zalewał się łzami.Myślami wracała do pięknych wspomnień kiedy była szczęśliwa.Za jaką karę tak śliczna dziewczyna żyje z takim brzydalem?Takie pytanie zadawał sobie Szpregl.Wściekły na Gatt że rozwścieczyła bestię.Zły troll czując ten smród sam się zezłościł na niego i przegnał go na koniec lochów...Szpregel zaryzykował i zapytał "Gdzie buziaczek?" Piono wściekł się jeszcze bardziej "O nie!!!! nie dostaniecie kolacji..pozdychacie jak szczury!"uderzył w kraty i wybiegł...."Widzisz co narobiłeś!"skomentowała to Gatt...Matteo w tym czasie nerwowy na zniknięcie Szpregela głowił się nad planem konkursu."Witaj skarbie" usłyszał.Nie musiał się odwracać by wiedzieć kto to...."Witaj"odpowiedział i....

ciąg dalszy nastąpi...
Jestem z Wami cz.65
"Tadek"zawołała on jednak

kroczył przed siebie nie słysząc czy nie chcąc słyszeć wołania.Edit stanęła bezradnie i nagle coś poczuła....było to niesamowite uczucie...łaskotanie gdzieś w środku brzucha...i znowu i jeszcze raz.No tak to maleństwo dawało znać o sobie ....Cóż za piękna chwila.W tym momencie Iros i neonex weszli do komnaty.Król po minie swojej królowej zauważył że coś się stało.Jednak był spokojny bo mina wskazywała na niesamowitą radość i zadowolenie.Edit położyła Jego rękę na brzuchu trochę potrwało zanim maleństwo dało znowu znać o swojej obecności.Iros widząc to szczęście ich obojga zupełnie zapomniał o złości na Tadka .Na królewską parę można było patrzeć i patrzeć ciesząc się razem z nimi ich szczęściem...jak na obraz malowany barwami tęczy...Kolorowy i wspaniały .A tuż obok...

ciąg dalszy nastąpi...
Odór cz.64
A on...

warczał pod nosem .W pewnym momencie podskoczył i głośno zaryczał ....Gatt odbiegła najdalej jak mogła.Potworzyszko jednak nie dało za wygraną....Szpregel i dziewczyna poczuli niesamowity smród.To bestii odbiło się resztkami niestrawionego pokarmu.Odór rozszedł się po całych podziemiach......Zła wiedźma w tym czasie jak usiadła na kufrze tak siedziała dalej i kiwała głową.Co takiego zawierał list?...Słońce już chowało się za drzewami gdy Atri odprowadził Nikę do jej zamku.Trzymał ją za rękę tak mocno ze poczuła jak drętwieją jej palce...Jednak dalej kurczowo się trzymała jego dłoni jakby się bała że ta chwila już nigdy nie powróci.....Na zamku Edit właśnie zauważyła Tadka którego sylwetka podążała w kierunku ogrodu."Tadek!"zawołała on jednak....

ciąg dalszy nastąpi...
Plan ucieczki cz.63
Usłyszeli...

pukanie do drzwi.To Iros wściekły na cały świat chciał rozmawiać z królem.Był dobrym przyjacielem neonexa więc przychodził kiedy tylko czuł taką potrzebę.Edit weszła do garderoby by schować suknię Iros wszedł i zaczął opowieść o tym jak ogrodnik go poniżył.Królowa słysząc to rzuciła sukienkę i wybiegła z komnaty.Mężczyźni zostali ze zdziwionymi minami....Tadek nie umiał nic odpowiedzieć patrząc na Sare...jakże była piękna nawet jak się złościła.W końcu wydusił"'przepraszam"pochylił głowę i odszedł....Sara długo jeszcze patrzyła za oddalającą się postacią.W sercu poczuła jakieś dziwne ukłucie jakby straciła kogoś bliskiego i ważnego....A w lochach zamczyska Szpregel rozmyślał nad planami ucieczki.Spojrzał na Gatt,która droczyła się z potworzyskiem rzucając w niego kamyczkami.A on.....

ciąg dalszy nastąpi...

Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Zarejestruj się

Nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

11/03/2010 13:19
Grześ muszę uciekac dzięki Winkspokojnej pracy i do usłyszenia Smile

11/03/2010 13:10
no w sumie tak Smile

11/03/2010 13:08
nie no ..pewnie gorsze ale lepsze to niz nic Smile

11/03/2010 13:06
może coś lepszego by wyszło Grin

11/03/2010 12:58
oj no pozbieramy i zrobimy nowego Grzesia hahaha