Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 21

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Bóg » DZIEDZICTWO CIEMNOŚĆ
DZIEDZICTWO CIEMNOŚĆ
sama wiara ma na celu wyzwalanie
jednakowoż wybrano układy ciemne
oszukiwać można jednak czy wciąż
widzę ciemność i smutek tych ludzi
to nie my w mroku

mi jest tak ciężko na duszy umieram
wzywam imienia ale żyje nadaremno
jeżeli zadasz pytanie co determinuje
masz jeszcze wierzących samotności
że spełni się to nasze

jesteśmy zakłopotani gdzie tak można
być bez przeszkód ograniczenie miłości
niszczymy te świętości niewidzialnego
to obrazy zepsucia młodemu pokoleniu
wciskamy jak zwykły kit

zwykle takoż przesadni gdzie wzniosłości
a słabi tak słabowici gdy idzie o tą prawdę
która może nas zbawić uwolnić spętanych
pogarda do światła uznanie dla krętactwa
to ma być dziedzictwo


------------------------------------------------
dedykacja dla wszystkich, którzy potrafią słuchać moich wypowiedzi
Napisane przez Edward dnia październik 15 2014
Komentarze
#1 gaga52

dnia październik 16 2014 11:07:43
Edwardzie...opisałeś sytuację,która dominuje w dzisiejszych czasach...gdzie dobroć uważana jest za słabość,a wiara-to coś,co schodzi do lamusa...-jednakże są osoby,których trend świata nie popsuł-i tym -chwała za to!-pozdrawiam Smile
#2 Edward

dnia październik 19 2014 11:32:40
Dziękuje Tobie za ten heroiczny akt odwagi, ludzie w Polsce szczególnie mający dostęp do internetu są zachłyśnięci polską polityką a ci biedni co nie mają dostępu, są wedle starodawnych prawideł bezbożni.
Słownik Języka Polskiego tak tą rzecz przedstwawia
Bogaty - to człowiek z bogiem na ty a ubogi to dawne "nie boga", czyli człowiek niewierzący a stąd bierze się pogarda do biednych i wielki szacun dla nowych panów polskich. Ja nie mam dla tych co nas oszukali ani troszkę szacunku..
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Do Wszystkiego
Twój zapach
Człowiek
Wiersze
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety