Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 31

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Erotyka » Ciało
Ciało
wyrafinowane marzenie o dotykaniu
o obłapianiu o uwalnianiu i to znowu
dotykanie słowem bo można dotknać
zamiast miejsca marzenie pocalować
kosztować twoje usta i dotykać ciało
toż zapłoniemy ogniem wciąż zamało
jednakowoż to kochać być kochanym
dar wnętrza bogactwo bycie mądrym
zamiast otrzymać samotność banicje
dostęp do tej sieci oraz te zła inicjacje
już to prawie może ale nie na pewno
widmo pozornej przyjaźni sieć bagno
oszustwo to zabijanie ducha głupstwo
pozory władzy to polityczne matactwo
jednak można kreować łatwiej kłamać
my wybieramy a oni znają nas dobrze
to nie my kpia krajanie spotkać marze
taką osobe co mówi prawdę i nią żyje
zechce powiedzieć kocham tego użyje

Napisane przez Edward dnia luty 05 2015
Komentarze
#1 Insomnia

dnia luty 05 2015 19:47:02
Bardzo podoba mi się sposób przedstawienia tematyki poruszonej w tym wierszu, jednak łatwiej czytałoby się go gdyby był podzielony na strofy. Generalnie podoba mi się, jestem na tak! ;-)
#2 piotrus88

dnia luty 06 2015 22:29:43
tekst ma przekaz i to głęboki ale bym popracował nad strofami bo lepiej by sie czytało i masz kilka błedów tu "zamało " powinno byc "za mało" kpia a powinno byc "kpina "


wersja poprawiona w strofach lepiej sie czyta mysle

wyrafinowane marzenie o dotykaniu
o obłapianiu o uwalnianiu i to znowu
dotykanie słowem
bo można dotknać

zamiast miejsca marzenie pocalować
kosztować twoje usta i dotykać ciało
toż zapłoniemy ogniem
wciąż za mało

jednakowoż to kochać
być kochanym
dar wnętrza bogactwo
bycie mądrym

zamiast otrzymać samotność banicje
dostęp do tej sieci
oraz te zła inicjacje
już to prawie może
ale nie na pewno

widmo pozornej przyjaźni
sieć bagno
oszustwo to zabijanie
ducha głupstwo
pozory władzy
to polityczne matactwo

jednak można kreować
łatwiej kłamać
my wybieramy
a oni znają nas dobrze
to nie my kpina
krajanie spotkać marze
taką osobe co mówi prawdę
i nią żyje
zechce powiedzieć kocham tego użyje
#3 jolanta michna

dnia luty 08 2015 19:46:03
treściowo bardzo ciekawy wierszSmile z podobaniem
#4 Edward

dnia luty 08 2015 20:34:16
Dziękuje, bo dobrze tak się dzielić z kimś..
Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Do Wszystkiego
Twój zapach
Człowiek
Wiersze
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety