Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 29

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Pozostałe » Baron Traum 1
Baron Traum 1
Gdzieś we wschodniej Europie około XX Wieku w namiocie wojskowym, ponownie jak za czasów kampanii napoleońskiej.. władza wylała się na ulicę. Żolnierze byli świadkami, jak nieprzeciętny człowiek z kontrwywiadu wojskowego półkownik Milewski uciekał do samochodu, by nie dać odpowiedzi...

Baron Traum, tym razem pod postacią przeciętnego pod każdym względem kanoniera zadawał pytania na które otrzymywał odpowiedzi. Pytanie o antyteizm było ostatnim i półkownik zamiast odpowiedzi wybrał ucieczkę ... biegł "sprężystym krokiem defiladowym" na oczach całej brygady i rezerwistów, następnie odpalił swojego "Jepa z silnikiem rosyjskim" i szybko odjechał z poligonu...

***

Dużo alkoholu i nadzieja na rozwiązanie siłowe, te uczucia unosiły się nad owym miejscem, lekko popruszył śnieg ... przynoszono dary od serca i wyróżnieni chcieli poświęcić się dla sprawy, lecz baron Traum nie był człowiekiem i chciał przerwać jedynie nić łączącą go z tym światem. Marzył o miejscu, gdzie nic od niego nie będą chcieli a on będzie niczym symbol nicości, czy zwykłe zero?

To szaleństwo nazywane bywa życiem i ludzie poświecają się, kochają jak potrafią a nasz baron chciał być zawsze gdzieś nieobecny i jakby obok... dlaczego ludzie decydują się i podejmują decyzje? Nie! To było dlań niepojęte, obce... był mistrzem nie podejmowania decyzji i znikania, gdy jest potrzebny jako zwykły obywatel, czy człowiek.

Na zlecenie tych wschodnich władców został zamordowany duchowy przywódca i duża wększość społeczeństwa nie miała zamiaru tego uznać a więc to konieczność polityczna, by się lepiej żyło w tym rejonie świata?

Baron Traum zwyczajnie testował swoje zdolności i wyszło całkiem nieżle a że ludzie chcieli żyć lepiej w nowych warunkach r11; to już mroczna natura dała o sobie znać, było to zupełnie bez znaczenia i co kolwiek oczekiwać od tego umarłego eleganta było naiwnością ...

Wspominał on kampanię napoleońską, jak przed chwila zwykły kapral stał się cesarzem Francuzów .. a nieco póżniej była bitwa pod Waterlo i wygodne miejsce na wyspie św. Heleny. No cóż zawsze chodzi o spokój? Lepiej go wybrać samemu, niż ma ktoś za nas go wybierać?

5 listopada w rocznicę, przyszło na naszego bohatera, zechciał udać się na wyspę osamotnienia nieco bliżej i z własnego wyboru... być może nie przejdzie do historii, ale zażywać chce spokoju. Nie jeden raz pomylono jego wypowiedzi z chęcia do działania a to już tylko brak wiedzy o losach wampirów, których coraz to więcej na wschodzie europy a łowcy wampirów, czyli NKWD, SB, UB ... szukają ich i zabijają a wiedzą jak i po co? Narody wschodu europy są jakoby we śnie i nic o tym nie wiedzą.

----------------------------------------
Ta historia barona Trauma przypomni zabujców i zlecenionawców śmierci tego duchownego. Zrobili to w określonym celu, by ten naród był ich prywatnym folwarkiem a dla potrafiących się łasić czekają "duże konski" i całkowity brak odpowiedzialności i podpisane odpuszczenie grzechów nawet za najcięższe zbrodnie i to przez namiestnika bałwochwalczej gry. No jednak przy całkowitym poparciu narodu ogłupianego od czasów pierwszej wizyty synów Beliala.

Edward
Napisane przez Edward dnia sierpień 23 2016
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety
Ból istnieje
Taka piękna
Ludzie z Alfa Centauri
okropieństwa