Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Jakie rodzaje książek lubisz ?

Bibliografie

Kryminały

Przygodowe

Romanse

Fantastyka

Komedia

Literatura grozy

Inne

Przyjaciele
-Strona ACY.pl
-Fotograf Kartuzy
Aktualnie online
Gości online: 38

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,110
Najnowszy użytkownik: Totek

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Melancholijne » Śmierć
Śmierć
Cokolwiek

Gdy Anioł Śmierci przyjdzie do mnie
Zapytam grzecznie czy już pora
Nie będę zwlekał i marudził
Bo po co czekać do wieczora

Jak stary żołnierz zapnę mundur
Poprawię pas - choć skrzypią kości
I powiem krótko - jestem gotów
W najkrótszą podróż do wieczności

Anioł uśmiechnie się łaskawie
I powie do mnie - kapitanie
Wiem żeś odważny był więc śmiało
Chodź na ostatnie rozkazanie

Cokolwiek stanie się TAM ze mną
Jednego jestem pewien święcie
Dostanę rozkaz mój ostatni
I żadnych w rtył zwrotr1; r11; już nie będzie

Pan po ojcowsku skinie ręką
W lewo lub w prawo - w tym ordynku
Pójdę na nicość i cierpienie
Lub w wieczny jasny stan spoczynku

Cokolwiek więc się tam wydarzy
Dostanę przydział sprawiedliwy
W krainie cieni i bezkresu
Sąd kłamstwa będzie niemożliwy.

kpt. M.Mozets (jnwsws) (jeszcze nie w stanie wiecznego spoczynku)
wrzesień 2017
Napisane przez Mozets dnia październik 09 2017
Komentarze
#1 Mozets

dnia październik 09 2017 20:56:28
Na placach targowych w mojej miejscowości już widać ( geszeft to jednak potęga) wzmożoną aktywność sprzedawców wyrobów nagrobnych związanych z niby odległym jeszcze świętem zmarłych. I moja dusza wierszoklety doznała kolejnego olśnienia . Czego objawem jest powyższy wierszyk o związanej z tym tematyce . Jeszcze kilka dni i w marketach i galeriach zaczną po trosze pobrzmiewać pastorałki i kolędy. Dla mnie zgreda - to niesmaczne. Dla młodzieży - to tzw. normalka. Ja słucham ( i słyszę) - a oni dziobią palcem w ekraniki smartfonów i to jest ta różnica pokoleń. Poezja nawet tak niezdarna jak moja jest jednak poza klasyfikacją odniesień.
#2 Malgorzata

dnia październik 30 2017 19:55:33
Nastrojowy. Czuję zapach choinki, palących się świec, pogodzenie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Tak być musiało, nie...
Miłościwa
,,Bezsenność,,
Jesień
Sebra
Władza
Pochwała chwili
zerwane porzeczki
Pod niebios horyzontem
Jeszcze
Dzieci wiedzą
Niepowtarzalna
...
Nadzieja
dokąd...
Próbna matura
codzienność
odnajdę cię
Czułość
*********
Rozstrzelany
za domem szatana
Rejs siwych kochankó...
Lecz zaśnij - szczęś...
Weź mnie
Wędrówka
Tęskno mi Panie
Intymnie
Kiedyś
sumienie
Lot siwych kochanków
wystawa mojej pamieci
Proszę jeszcze
Nasze jutra
Wulkan namiętności
Śmierć
Wiersz
Bo milosc
To już było
Nie wiem skąd ani dokąd
dla męża
Późnoletni
Kot Eulalii
Kobieta Morfeusza
Baśnie nie ranią
tęsknota za latem
emocjonalne tango
to nie jestem ja
Hibernacja
Aż po same dno