Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Fotograf Kartuzy
-Scrapki
Aktualnie online
Gości online: 60

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,122
Najnowszy użytkownik: wladcametafor

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Refleksje » za domem szatana
za domem szatana
usiadłam na murku za domem szatana
siedziałam tak myśląc że zostałam z niczym
siedziałam tak sama całkiem rozebrana
a szatan stał obok trzymał mnie na smyczy
 
smycz była czerwona jak krew z mego pyska
jak krew z moich oczu i moich przedramion
jak niebo co we mnie czerwienią wciąż ciska
jak czerwień zła co mnie nią tak karmią
 
a szatan nie patrzył bo go odrażałam
nie byłam czerwona jak wszystko wokoło
czerwona orkiestra kier muzykę grała
czerwieni nie było przeze mnie wesoło
 
ja byłam już biała tak do czerwoności
a szatan do czerwoności był wściekły
próbowali pędzlem z niewinnej zazdrości
zmienić na czerwono wszystkie moje zęby
 
zmienić na czerwono chcieli moje łapy
pysk mój chcieli także na czerwono zmienić
nie udało im się więc szatan nie patrzy
trzyma mnie na smyczy
nienawidzi bieli
 
ciągle ma nadzieję nigdy się nie podda
smyczy swojej wcale nie wypuszcza z ręki
a ja jestem pewna chociaż nie do końca
że zmienię się kiedyś przynajmniej
na błękit
Napisane przez magda00944 dnia październik 13 2017
Komentarze
#1 Malgorzata

dnia październik 13 2017 18:59:05
Bardzo,bardzo ciekawe! Popraw cwarty wers w drugiej zwrotce.
#2 WIKTOR BULSKI

dnia październik 13 2017 21:59:45
Ja bardzo mało się znam na litraturze, al - jak na moje możliwości odbioru - wiersz jest znakomity, z rodzaju tych które do mnie najbardziej przemawiają. Ta "obsesyjna" czerwien przekonuje mnie w tym wierszu, że chodzi naprawdę o uporczywą walkę z cywilizacją wolności, bezpieczeństwa, z cywilizacją zycia. A "błękitu" i wolnośći i bezpieczeństwa - pragniemy jak powietrza., Swietny wiersz z niewydumaną obsesyjnością, nawiązujący do znakomitych tradycji poetyckich, które w odniesieniu do swojej warstwy ideowej niewystarczająco szeroko zostały upowszechnione.
Pozdrawiam serdecznie MagdoSmile)
#3 wojciech53

dnia październik 16 2017 12:02:54
za Małgorzatą...popraw całą drugą strofę...4xjak...to przesyt...no i 4 wers który chwieje rytmem...pozdrawiam Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety
Ból istnieje
Taka piękna
Ludzie z Alfa Centauri
okropieństwa
A może
żywot
Muzyka
Kropelka miłości
Istnienie
Sen I
Jesienna Kobieta
Dla zakochanych
Zmęczenie
Samotność na jeziorze
Wino na smutek
Czułość
Tajemnica o zięciu
Słodki czas
Taka piękna
K... - szyk!!!
To wszystko już było
Znamy się
Innominatus
Iskierka i KOBIETA z...
Pragnę
romantyczna
Lucyfer
Po co ?
Erotyka
Piękna
Twoje piersi
Chorągiewka, (Granad...
Spadek
Z uśmiechem
Nie umieram
Benito...