Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy

Nawigacja

Artykuły » Blog » Uspokojenie

Uspokojenie

Stopy w potoku zanurzam,
ranią je ostre kamienie.
Choć gasi to ogień w duszy,
ja przecież nic już nie zmienię.

Potrzeba mi zimnej wody
i bólu tego mi trzeba.
Jakiejś nadludzkiej mocy,
płynącej z ziemi lub nieba.

Woda w potoku szaleje,
mój ogień w sercu oswaja.
Swym lodowatym ramieniem
otula i uspokaja.

Jak dobrze czuć twoje wnętrze
i wody cudowne drżenie.
Twe lustro jak stary mędrzec
przenika duszę spojrzeniem.

Bez zbędnych słów, to przeszkoda,
na chwilę zamykam oczy.
Niech zgasi mój ogień woda,
niech się przeze mnie przetoczy

Jaaga 27.02.2018

Komentarze

  1. Herpes
    dnia luty 28 2018 23:50:58

    Jaago, obiecuje odnieść się do pytań jakie mi zadałeś w wolnej chwilI,ale teraz tak krótko i na gorąco,ten wiersz,bardzo mi się podoba,chociaż jest nie w moim stylu,to podziwiać inne style też potrafię .
    Bardzo ciekawie napisany,odnoszę wrażenie jakby ten wiersz pisał dojrzały poeta,a tamte dwa poprzednie jego dziecko, które chce podgladnac
    styl pisania mamy,ale się w tym całkowicie gubi i robii są straszne nieporadnie.
    Jakby ten wiersz pisała inna osoba niż tamte....tak ja to widzę.
    Pozdrawiam
    Bardzo mi się podoba

  2. Jaaga
    dnia marzec 01 2018 08:08:26

    Dziękuję za komentarz i za podobanie. To moje początki, do dojrzałości daleka droga ale się cieszę, że zdarzają się przebłyski.

  3. Mariusz14
    dnia marzec 02 2018 23:55:08

    "Stopy w potoku zanurzam,
    ranią je ostre kamienie.
    Choć gasi to ogień w duszy,
    to przecież nic już nie zmienię.

    Potrzeba mi zimnej wody
    i bólu znanego potrzeba.
    Płonącej nadludzkiej mocy,
    płynącej z ziemi lub z nieba.

    Woda w potoku szaleje,
    znów ogień w sercu oswaja.
    Niezwykle mroźnym ramieniem
    otula i uspokaja.

    Jak dobrze czuć twoje wnętrze
    i wody cudowne drżenie.
    Lustro niczym stary mędrzec
    przenika duszę spojrzeniem.

    Bez zbędnych słów, to przeszkoda,
    na chwilę zamykam oczy.
    Niech zgasi mój ogień woda,
    niech się przez serce przetoczy"

    Bardzo się cieszę, że hołdujesz starej szkole. Pamiętaj... nie daj się nigdy przekonać do tego, czego nie czujesz. Pisz tak, jak Ci dyktuje serce. Bardzo dobrze dobrze rozumiem przekaz, ponieważ poruszam się w takich samych klimatach. I tylko my tak naprawdę potrafimy czuć w zgodzie z rytmem i warsztatem. Nadal masz częstochowę i brak jednego rymu w pierwszej strofie, ale nikt nie powiedział, że od razu zaczniesz używać asonansów czy konsonansów. Smile Będę Cię obserwował. Smile

    Wiersz zmieniłem według mojej wiedzy. Smile

  4. Edit
    dnia marzec 03 2018 09:15:23

    Piękny wiersz Smile Ważne by być sobą i przekazać odpowiednie emocje które dotrą do czytelnika Smile

  5. Jaaga
    dnia marzec 03 2018 15:22:51

    Dziękuję. Przeanalizuję poprawki, choć w szoku jestem jak wiele można zmienić wprowadzając niewielkie korekty.
    Wciąż się uczę i opinie Herpes są również ważne, to co mi się uda wypracować będzie moje i jedyne słuszne Smile
    Dzięki za wskazówki i wytknięte błędy, wiem że jeszcze wiele pracy przede mną, ale ma to sens jak wiem z czym pracować.

  6. Herpes
    dnia marzec 04 2018 22:46:51

    Wróciłam poczytać raz jeszcze,coraz bardziej mi się podoba,a ta twoja zwrotka druga,dziś chodzi za mną cały dzień,szczególnie gdy coś mi nie wychodziło i wtedy te słowa,,jakiejś nieludzkiej mocy płynącej z ziemi lub nieba,, Mówiłam tak sobie i ...pomagało😁
    I nie zmieniaj jej bo zlepek wyrazów,.,:,,płonącej i płynącej, linijka po linijce,brzmi fatalnie, moim zdaniem i znacznie pogarsza przekaz nie tylko stylistycznie ale i rytmikę tej zwrotki,która jest świetna.
    I jeszcze mam 1 ulubiona,ostatnią, ta końcówka,,niech zgasi mój ogień wodza, niech się przeze mnie przetoczy,,
    Bardzo plastyczne metafory.Super.I właśnie ,,przeze mnie, całą,bo tyle jest tego ognia i żaru.. Serce tu nie pasuje,bo to tak jakby podmiot liryczny miał się stać ,,zimnokrwista osoba,, z zimnym sercem,a to zmienia chyba twoja myśl? tu płonie całą postać,tak ją to interpretuje,i pięknie to alarmuje z początkiem zwrotki 2,,potrzeba mi zimnej wody,,
    Super napisałaś i aż mi się po tym wierszu wierzyć nie chce ze to twoje początkiCoolFajnie rozplanowaniy scenariusz...
    Czekam na dalsze wiersze Jaago.

  7. Jaaga
    dnia marzec 07 2018 19:34:35

    Dziękuję. Bardzo się cieszę, że się przekonałaś.

  8. Malgorzata
    dnia marzec 20 2018 18:16:09

    dwie ostatnie zwrotki najbardziej mi sie piodobają.

  9. Jaaga
    dnia marzec 20 2018 22:00:38

    Dziękuję Małgosiu, bardzo mnie to cieszy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!