Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 13

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Blog » Pamięci księdza Twardowskiego
Pamięci księdza Twardowskiego
Pragnę powrócić tam
gdzie Twardowski siadał często przy herbacie
wspominał dzieciństwo mówiąc o mamie i tacie
każdy dzień, lekcje, wiosenne wagary, nawet przekleństwo
dzisiaj nie dasz wiary
święty od słowa już się nie uchowa
on nadal żyje kawę mocną pije przemawia w podręcznikach,
starych pamiętnikach
W książkach go znajduje
czasem mnie szokuje
jak nikt rozśmieszy
gdy trzeba pocieszy
piwo postawi, dowcipem rozbawi
gdy trzeba podwiezie
umyje talerze
w wierszach nawet drzewom cicho nuci
dzięki niemu firanka nawet się nie smuci
ożywia przedmioty
omija banknoty
wspominam go jako człowieka skromnego, lecz niezwykle śmiałego
Człowieku przypadkiem spotkany na szarej ulicy pomyśl czasem o księdzu, który chmury liczył.




Napisane przez buziaczek177 dnia marzec 04 2019
Komentarze
#1 Malgorzata

dnia marzec 14 2019 12:39:10
Świetnie napisane, ale...zwróć uwagę na stronę literacką. Spójrz bardziej rygorystycznym okiem na rytm i pewne zasady poezji.
Proponowałabym spontaniczność w myśleniu, stosowaniu metafor, ale pewne cugle w budowaniu wersów. Bądź dla siebie surowa, czytaj wiersz na głos.
Ostatnie dwa zdania są raczej prozą, nie mieszaj gatunków.
#2 Herpes

dnia marzec 22 2019 08:51:29
Zgodzę się z Małgosią w wielu kwestiach. Wiersz bardzo mi się podoba,super pomysł, ,,zaciekawiasz,, czytelnika,tylko jakby mało uporządkowany, jakbyś nie do końca wiedziała w jakim stylu dobrze ,, się czujesz,,. ?
Ostatni wers mnie ,,kupił,, więc do wiersza powrócę.
Pozdrawiam serdecznie
#3 WIKTOR BULSKI

dnia maj 20 2019 23:52:19
I ja również zgodzę się z wiieloma uwagami Małgorzaty, jdnak ostatni werset- gdyby rozbić go na trzy - uzanlby za znakomitą cieplą poezję - doskonale pasująćą do Księdza Twardowskiego.
Pozdrawiam serdecznie BuziaczkuSmile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Do Wszystkiego
Twój zapach
Człowiek
Wiersze
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety