Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Pliki Cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zobacz prezenty okolicznościowe
Aktualnie online
Gości online: 17

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,166
Najnowszy użytkownik: Gregorynon

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Nadzieja » A Kiedy...
A Kiedy...
A kiedy będzie po wszystkim
i zniknie z ziemi śmiertelny mrok
przestaną ludzie umierać

Teraz każdy człek ma w sercu
ciemność bo umierają bliscy
szpitale przepełnione litości Boga
brak bo tyle wojen na świecie
to Pan powiedział zrobię tak

Cieżko i lekarza i pielengniarką
a szczgulnie jednej piguły
mi szkoda bo wiele mnie nauczyła
ma rodzine dzieci na zmiany pracuje
myśle że Jej cieżko i czuje sie zmeczona

A kiedy ustompi ten ciężar pandemi
korona-wirusa i przestanie śmierć
królować na świecie odetchną narody
szpitale i luckość cała znów sie bedzie
uśmiechała to może wybaczenie zagości

w mych zmeczonych oczach i sercu struchlałym bo nigdy nie byłem człowiekiem
doskonałym uczyniłem wiele złego bo za
mało wiedziałem.. i kiedy mogłem nie zapytałem..teraz rycze po nocach
oj mogłem być mądrzejszy
i nie krzywdzić Tej co uczyła jak pisać
ale czasu nie cofnę bo tym co zrobiłem
Boga i wszystkich skrzywdziłem.....
a kiedy doznam litości Boga i uzyskam
przebaczenie win to skonczy sie
w moim życiu i w sercu trwoga i młym
uczymy sie całe zycie lecz czasem ból
pozostaje do grobowej deski

Kiedyś Szlachcic i pan teraz juz tylko Wlazłowski Jan
Napisane przez krystian29 dnia kwietnia 06 2021
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
planeta Wenus
PATRZĘ w SIEBIE
Czuć
Czas
Juz czas
....ooo
Koniec już....
Nie ma ..
Marzenia...
Po co nie wiem
Zapytazłem..
Zywot
nie udalo sie odesć
Cisza...
ehhh....
....
LordOfMetaphors - Pr...
nicocść...
to straszne
Nie wiem po co....
Boje sie....
Wariat o życiu
nie....da...
buu....
Po...
oo.....P
...ooo
lipton..me zle czyny...
ooo dowiedzialem sie..
nic
nie ma nic
nawet
Matko Boska Sejanska...
....
nieudacznik
Odał bym wszystko
Jestem....
Fajka pokoju
....
Nie żyjesz...
nie wiem...
eeeeeeeee
oooo jak....
Po co...
Po co...
ehhh....zywot nieszc...
Zło
oooolipa
co robic
nie umiem