Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Pliki Cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zobacz prezenty okolicznościowe
Aktualnie online
Gości online: 17

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,166
Najnowszy użytkownik: Gregorynon

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Życie » Białe lilie
Białe lilie
Biała Suknia,
Krew,
i białe lilie...
Idziemy ciemnym tunelem, widzę jasne światło, czuję bijące od niego ciepło.
Ja zawróciłam...
Ty poszedłeś dalej...
Chciałam krzyknąć byś został ze mną, lecz otworzyłam oczy i Ciebie już nie było...
Po policzkach spływały mi łzy
Dzień mojego ślubu, stał się dniem mojej śmierci..

Panie Mój, teraz klęczę przed Tobą i pytam DLACZEGO?
Dlaczego podarowałeś mi szczęście? By je teraz zabrać?
Dlaczego pokazałeś czym jest miłość, skoro ją później zabiłeś!
I Ty nazywasz siebie MIŁOSIERNYM?!

A teraz chcę Cię przeprosić...
Dopiero teraz doceniłam to co miałam... lecz straciłam
A miłość... ona wcale nie umarła. Mimo tego, ze jej nie widzę wciąż ją czuje...

A teraz klęczę przed Tobą, łzy na policzkach i białe lilie... na grobie

Panie mój przepraszam... przepraszam, że zwątpiłam...
Napisane przez Ouhh dnia listopada 26 2008
Komentarze
#1 Joker

dnia grudnia 02 2008 22:12:57
cudnie, niczym Julia która nie zdążyła się pożegnać ze swoim ukochanym, ciekawie też ukazałaś ludzkie zwątpienie w siłę Boga, który działa w określonym celu, tym razem by pokazac potęgę miłości ujawniającą się dopiero po śmierci
#2 aga9393

dnia grudnia 14 2008 12:03:07
Zwątpienie i pogodzenie się z losem, piękny i dający do myślenia wiersz.
pzdr.
#3 Iros

dnia grudnia 28 2008 22:35:25
Smutne, ale jednak widać, że nawet tak gorzkie doświadczenia mogą czegoś nauczyć i uczynić człowieka silniejszym.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
planeta Wenus
PATRZĘ w SIEBIE
Czuć
Czas
Juz czas
....ooo
Koniec już....
Nie ma ..
Marzenia...
Po co nie wiem
Zapytazłem..
Zywot
nie udalo sie odesć
Cisza...
ehhh....
....
LordOfMetaphors - Pr...
nicocść...
to straszne
Nie wiem po co....
Boje sie....
Wariat o życiu
nie....da...
buu....
Po...
oo.....P
...ooo
lipton..me zle czyny...
ooo dowiedzialem sie..
nic
nie ma nic
nawet
Matko Boska Sejanska...
....
nieudacznik
Odał bym wszystko
Jestem....
Fajka pokoju
....
Nie żyjesz...
nie wiem...
eeeeeeeee
oooo jak....
Po co...
Po co...
ehhh....zywot nieszc...
Zło
oooolipa
co robic
nie umiem