Zabrałeś mi wszystko.
Wszystko to, co najważniejsze.
Ty tak bardzo ranisz!
Ty nie masz serca-
Tylko baterie.
Przecież trwając w rozpaczliwej bezsilności
Nie zdołam Ciebie pokonać,
Nie zdołam Tobie sprostać.
Chyba swoje siły trochę przeceniłam...
Teraz wiem-już Cię nie zatrzymam.
Pozwól mi tylko zachować wspomnienia.
Wiem, wiem-Ty wszystko zmieniasz.
Lecz daj mi pamiętać tamte chwile...
Wiem, wiem-nawet łzami
Czasu nie zabiję...



także bra nocka i kolorowych senków 

Mi się to zdarza cały czas np, taki mały roztrzepaniec ze mnie
"o jak boli", "o jak ranisz", "a masz Ty brutalu bez serca, a masz!"
nie wiem czy Twój utwór miał wzruszyć i sprawić
żeby czytelnik zaczął peelowi współczuć, nie wiem, bo
to chyba zbyt naiwne marzenia.
nie podoba mnie się. pozdrawiam serdecznie.