Widziałam anioła pomiędzy chmurami
Niósł moją ciocie pod swymi skrzydłami
Powiedział mi że płakać nie trzeba
Bo zabierze ciocie prosto do nieba.
Był silny i wielki, miała skrzydła duże
i nazwał siebie aniołem stróżem
Przez całe życie mej cioci pilnował
a po jej śmierci z nią w niebo szybował.
W jego skrzydłach ciocia bezpieczna
była jeszcze bardziej bezpieczna niż
wtedy gdy żyła.
Nagle anioł gdzieś we mgle
zniknął i tylko po nim jasny
promień błysnął., przetarłam
oczy myślałam że śniłam
lecz ja naprawdę na jawie byłam
We śnie znowu ciocię widziałam
Gdy ja ujrzałam to bardzo
płakałam i wtedy anioł znowu
się zjawił powiedział że cioci
nigdy nie zostawi
Teraz już wcale się nie boję bo
wiem że anioł dba o szczęście moje
i twoje
Wiec taką prawdę poznaj dziś że
anioł to nie jest wcale mit.



także bra nocka i kolorowych senków 

Mi się to zdarza cały czas np, taki mały roztrzepaniec ze mnie
pozdrawiam.