Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 36

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Życie » niebieskie
niebieskie
Bez makijażu ,włosów
w śluz i krew wystrojone wystawia swoje
niebieskie przerażenie

Radość krzyczy płaczem
obco
Światło oślepia
potrzebne okulary
niebieskie mruży
-okulary kupcie

Wtulone jeszcze nie zaśnie
-Widzę Cię wreszcie mamo.

Mam szczęście.
Napisane przez aga9393 dnia luty 17 2009
Komentarze
#1 Edit

dnia luty 18 2009 12:15:50
Aga wiersz napisany inaczej ale ciekawie...Pierwsze sekundy pojawienia sie na świecie.Tak to odbieramSmile
#2 monika16

dnia luty 18 2009 14:48:39
superGrin
#3 rafalko

dnia luty 19 2009 09:56:11
Edit, dzięki Twojemu komentarzowi zrozumiałem ten wiersz... A czytałem go wcześniej parę razy i nic...
Moim zdaniem to plus dla Autorki! Ten "makijaż" mnie pewnie zwiódł..., albo te "okulary"...
Moim zdaniem tylko kobieta ma prawo pisać w taki sposób o narodzinach. W taki sposób, czyli używając takich rekwizytów jak krew czy śluz. Bo to część Jej ciała i Jej bohaterstwa, którego nie zrozumie nikt, kto tego nigdy nie przeszedł. Nie przeszedł podkreślam celowo, bo pewne rzeczy nie wystarczy tylko zobaczyć... (powinienem napisać "nie przeszła", ale byłoby niegramatycznie...).
Tak mało słów, a tyle emocji!!!
#4 aga9393

dnia luty 19 2009 10:35:52
Dziękuję Wam kochani za przychylność .W wierszu chciałam pokazać ,może nie całkiem dosłownie to ,że nie wszystkie nowonarodzone dzieci maja szczęście zaraz po narodzinach zobaczyć swoją mamę...a właściwie najpierw ją poczuć .
#5 rafalko

dnia luty 19 2009 11:28:27
I dlatego uważam, że obecność ojca przy porodzie jest jak najbardziej wskazana. Mama jest zwykle wyczerpana - nie od razu jest w stanie zająć się dzieciątkiem.
Wolę sam trzymać swoje dziecko, niż oddać je tuż po urodzeniu w ręce choćby najlepiej wyszkolonej położnej.
Poza tym, gdy trzymałem swojego synka i go zabawiałem, żal mi było dzieci, które samotnie płakały i nikt choćby nie próbował ich pocieszać...
Dlatego też wystosuję apel: Panowie, nie pozwólcie, by w dzień urodzenia Wasze dzieci były smutne i opuszczone! Bądźcie przy nich tak długo, jak tylko się da!
#6 aga9393

dnia luty 19 2009 11:55:33
Wow ...rafalko ...musisz być super ojcem Smile
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety
Ból istnieje
Taka piękna
Ludzie z Alfa Centauri
okropieństwa