Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 30

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Życie » Modlitwa do martwych luster
Modlitwa do martwych luster
Niech będą pochwalone Lustra
Na wieki wieków. Amen.

Wyrwijcie mi z ramek dwie kule szklane pęknięte oczy
Mięsko powoli porozrywajcie, bym nie mogła nic przeoczyć
Żarliwie zapuście w ich miejsca krwiożercze glizdy
Nasycą się dawną chrząstką, daną w ofierze nienawiści.
(Poszperajcie jeszcze ,niczym w pochwie, zabijcie me oczy i ich żal
Bym już nigdy nie popatrzyła na tenże piękny, drogi świat)
(I na mą figurę, oczy i twarz, od której bije brzydoty jad)

Nikt mi nie powiedział, że wieczność może ranić tak rzewnie!
Nikt mi nawet nie szepnął do ucha, że ta dama istnieje!

Kocham prowokować ludzi i wymioty wkładając palce w usta
Dosypuję do szklanki trzy łyżki soli robota powiedzmy pusta
Chylę się ku niewinnemu klozetowi chleb powszedni daje chlusta
Za 30 kilogramów mniej będę mogła już patrzeć w kałuże i lustra!

Moje żyły stały się mym obrazem niczym nerwy u liścia
Jak zmyć z nich pozostałą plamę krwi wcześniejszego życia?

Pragnę zostać zgwałconą, w taki sposób, w jaki mowę podarują niemowom
Taki, o którym usłyszy głuchy bóg, o którym nie śniło się filozofom.
Marzę, by był to seksista, od dawna nie miałam w buzi końskiego penisa
Życzę sobie masochistę, niech zakuje mnie w Żelazną Dziewicę
Oberwie ze skóry, a następnie wykona z niej na łóżko pokrycie.
Już nigdy nie będę samotna wtedy, ktoś będzie me ciało tulił obłudnie
Już nigdy nie stracę weny, a kto wie, może parę kilogramów schudnę?

Śmierć podobnież to tylko proces, przyjdzie czas na nowe strzechy.
Czyli po niej, wciąż będziemy w otchłani egzystencji? Za jakie grzechy!

Niosę swój Krzyż do Kanaan, które nie istnieje.
Gwoźdźcie przybite do mnie narastają już mchem
Niosę swój Krzyż do świata, który nie istnieje.
Tak jak każdy, kto myśli, że to wszystko ma sens.

Wtulę się w martwe lustra, poproszę demony, by obcięły mi język
Przynajmniej nie musiałabym już tak krzyków tworzyć więzły

Jesteśmy skazani na wolność! Nie pozwól, by twe strachy objęły twierdzę!
Gdyż największe swe lęki tworzysz ty, a cóż to bać się samego siebie?!
Poszperajcie mi w tchawicy, w żyłach i w gardle,
Zwymiotuję na was, całą świata prawdę,
Cierpienie nie uszlachetnia, ono ukazuje twe słabości
Tak jak sól zżerająca twój organizm, ono pragnie cię wykończyć.

Najtrudniejsza walka to ta, w której musisz zabić cząstkę siebie, by uratować, to co pozostało - ratującą się ostatkami nadziei duszę.

Modlę się dziś do was Martwe Lustra,
Gdyż jestem jak wy, ta sama zdobi nas chusta
Przyjmijcie mnie, o bóstwa, do Królestwa Czarnej Perły
Gdyż jestem waszym odzwierciedleniem, idealnym, pełnym
Można mnie posklejać, gdy me szkiełka pękną wśród pneumy,
Jednak wciąż pozostanie we mnie ta rysa, wzdłuż całego obrazu
Chowająca za sobą proch eksplodującego cierpienie wyrazu

Poskładana jak rzeczywistość z niepasujących kostek soli.

Nikt mi nie powiedział, że Wieczność jednak istnieje i tak bardzo boli.
Napisane przez War dnia listopad 24 2012
Komentarze
#1 Atri

dnia listopad 24 2012 19:23:01
Modlitwa bulimiczki ? Prowokujesz War z niezłym rozmachem. Jedyne co mnie martwi to fakt, że utrata kolejnych kilogramów obniża również prawidłowy poziom enzymów co przekłada się na funkcjonowanie układu nerwowego i...mózgu.
#2 War

dnia listopad 24 2012 19:35:30
Prowokowanie wymiotów to tylko przykład. Dałam go, bo był mi bliski. Tak naprawdę wszyscy jesteśmy martwymi lustrami.
przez martwe lustra widzę nadzieję, która nie ma już prawa bytu, żal, utrata rzeczy i żadnej szansy na jej odzyskanie. Serenada za czymś, co jest utracone.

Co do układu nerwowego, bardziej zniszczonego niż obecnie mieć nie mogę.
#3 19kubica91

dnia listopad 25 2012 01:12:15
udowodnilas ze bezwstydne obnazenie psychiki moze byc piekne
#4 Jazon Din Alt

dnia listopad 25 2012 06:11:44
Czemu nie ... Taki rodzaj protest song... noc żywych trupów lub coś koło tego... Znudzona psyche własnym opakowaniem lub odwrotnie...nie to miejsce, nie ten czas... wszystko na nie...totalny rewers zmierzający do autodestrukcji?
To Twój KRZYK
#5 War

dnia listopad 25 2012 08:07:46
Maariusz14 - na zakończenie miałam. Miał tak wyglądać.
Co do liter na początku - taka moja zasada. Każdy wers jest dla mnie bardzo ważny, stąd też jego początek pisany wielką literą.Tak się staram przynajmniej. Ogółem myślałam czy by nie pisać z błędami ortograficznymi, na znak tego, że w życiu też się popełnia błędy, ale uznałam, że to by utrudniło za bardzo czytanie czytelnikowi.
#6 Edit

dnia listopad 25 2012 18:00:40
War pokazujesz ciągle coś innego...niekoniecznie pięknego...

Moje lustra są żywe i pełno w nich wiary i nadziei Smile

świat i tak jest szary i smutny więc po co go sobie jeszcze obrzydzaćCool

PozdrawiamSmile
#7 Malgorzata

dnia listopad 25 2012 21:53:57
Może jest Ci potrzebne, to wszystko z siebie wywalić.

Malgorzata
#8 matik7891

dnia listopad 26 2012 06:04:09
Trochę się mi smutno zrobiło jak to przeczytałem, nie powiem... Ja bym to jednak trochę obciął i wyrównał wersy - uporządkował nieco (bo ból, cierpienie nie usprawiedliwiają nieładu w poezji ;p). Raczej jestem na tak. Podoba się Wink
Pozdro
#9 kinga d

dnia listopad 26 2012 14:53:38
ja też na tak Smile
#10 mamusia45

dnia listopad 26 2012 15:34:14
To rodzaj krzyku, stąd natłok myśli niezbyt uporządkowany. Jesli to pomoże rozladować emocje to jestem na tak.Ale pewnego dnia stwierdzisz, że lustra nie są martwe, choć cholernie prawdomówne. PozdrawiamSmile
#11 War

dnia listopad 26 2012 18:45:33
Mówicie ciągle nieuporządkowaniu, i jakiś błędach - może je kurde podacie?
#12 War

dnia listopad 30 2012 20:32:01
Komentować? Próbowałam, jednak te wiersze na które trafiam są 'nudne jak flaki z olejem' moim zdaniem, tak przewydiywalne, etyczne, moralne, miłe, poukładane, że aż mi się komentować nie chce. Te, na które trafiam przynajmniej. Bez obrazy rzecz jasna, moich też nienawidzę. Zaś jesli już ktoś komentuje i mówi o błędach - niech je wskaże, albo nie komentuje w ogóle. Takie moje zdanie.
#13 War

dnia listopad 30 2012 23:23:04
Nie boję się reakcji autora akurat, ale szerze mówiąc wklepywanie tego samego komentarza nie jest zbyt interesujące.
#14 War

dnia grudzień 01 2012 18:42:55
Wierzę, że jeden na sto może dać mi ocenę, która pomoże mi w dopracowywaniu sztuki. Akurat wierszek to ostatni portal po jaki ewentualnie sięgam (mam to gdzieś z 4 wiersze tylko). Zdecydowanie wolę inne portale jak już mam na jakis publikować (tam się udzielam w miarę).

Co do tych komentarzy, co napisałes.. Tak ! Świetny pomysł! Dla bezrobotnego. Przykro mi, nie będe bawiła się w takie marnotractwo czasu, mam lepsze rzeczy do roboty.
#15 Malgorzata

dnia grudzień 06 2012 14:11:21
War, przeczytałam jeszcze raz. Kłębi się w Tobie dużo pomysłów, które są w Tobie głęboko. Spójrz okiem obserwatora na swój tekst, wyłuskaj i poukładaj myśli. Będzie świetne, mocne, prawdziwe. Rozumie Cię. Jesteś odważna i chcesz powiedzieć dużo o sobie. Oskrob to wszystko ze śmieci, żeby zostało jądro. Podziwiam Cię.
Malgorzata
#16 War

dnia grudzień 06 2012 16:49:56
Mam inne zdanie na ten temat, żadne podziwy też mi się nie należą, a poukładane myśli mnie nudzą, są takie poukładane. To moje zdanie, tyle.
#17 Malgorzata

dnia grudzień 06 2012 19:45:57
Jak Cię to bawi, ok.

Malgorzata
#18 Malgorzata

dnia grudzień 08 2012 12:31:51
War, jeśli tam jesteś jeszcze. Polecam wiersze dziewiętnastowiecznego symbolisty, Charles'a Baudelaire'a, "Kwiaty Zła".

Autor jego biografii, który żył w dwudziestym wieku, Marcel Ruff, napisał, że jego wiersze są wyrazem "natury wygnanej w niedoskonałość, a która chciałaby natychmiast, już na tej ziemi nawet, osiągnąć objawiony sobie raj".

Pozdrawiam - Malgorzata
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety
Ból istnieje
Taka piękna
Ludzie z Alfa Centauri
okropieństwa