Nawigacja
Główna
Forum
Biografie
Bannery
Szukaj
Kontakt
Fraszki
Ankieta
Twój kierunek na podróż marzeń to:

Wyspy Karaibskie

Wyspy Kanaryjskie

Australia

Japonia

Wyspa Wielkanocna

Ameryka Północna

Ameryka Południowa

Afryka

Indie

Inne

Przyjaciele
-Zaproszenia
-Podziękowania dla gości
Aktualnie online
Gości online: 34

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 3,123
Najnowszy użytkownik: Danielll

Wiersze, wierszyki i opowiadania

Portal poetycki Wierszek.pl. Dodaj swoje wiersze!

Tworzysz, ale nie ma kto cię NAPRAWDĘ wysłuchać i ocenić? Chcesz podzielić się swoją twórczością, poznać twórczość innych, zasięgnąć cennych rad, które pozwolą ci się udoskonalić? Chcesz wziąć udział w konkursach, a może i wygrać któryś? Chcesz poznać wartościowych ludzi? Dobrze trafiłeś! Tylko tu w przyjaznym gronie naprawdę złapiesz wiatr w żagle! Pomożemy zmienić bryłę w oszlifowany diament, a to wszystko w sympatycznej atmosferze, bez złośliwych docinków! Dołącz do przyjaciół po artystycznym fachu! Zapraszamy!

Boks reklamowy
Nawigacja
Artykuły » Bóg » Urzeczywistnienie
Urzeczywistnienie
grałeś i mówiłeś do mnie,
że ja nie mam serca, iż gram..
zakładam maskę.

tak właśnie się urzeczywistniam ..
ja jestem i ginę w maskach
umieram za życia.

nie poszło o rolę zdobywcy
nie jestem tym co się oddaje..
są jedynie pragnienia.

nie jestem kobietą ani mężczyzną
raczej nikim i nicości doświadczam
zdążymy jeszcze...

to angielski zwyczaj, opuszczam
bez słowa.. mnie nie zobaczysz
ja nie istnieje.
Napisane przez Edward dnia sierpień 11 2013
Komentarze
#1 Edit

dnia sierpień 11 2013 19:58:09
kategoria?

Tekst daje do myślenia i to londyńskie...opuszczenie po cichu....sza...Wink

pozdrSmile
#2 Edward

dnia sierpień 11 2013 20:55:24
Pozostałe, bo chodzi o zakładaną maskę.
Wink
#3 wolwerin

dnia sierpień 12 2013 13:47:52
ja nie istnieje


no właśnie..,zawsze twierdziłem,że jestes botem
Cool
#4 Edward

dnia sierpień 12 2013 14:01:58
brak słów..
#5 Edit

dnia sierpień 12 2013 14:06:26
panowieCoolno właśnieSmile
#6 wolwerin

dnia sierpień 12 2013 14:10:38
Edwardzie..,spokojnie..,to takie skojarzenie,nie wniosek.,więc wybacz żarcik,bo poezja ma tyle interpretacji,a jesli dodać te wymyslone,to nie trzeba się od razu unosić..,przeca wim,żes nie jest bot,sorkiSmile

pozdrawiam!
#7 wolwerin

dnia sierpień 12 2013 14:23:15
ważne,że istniejesz,Edwardzie..,reszta,to pikuśGrin
#8 Edward

dnia sierpień 12 2013 19:49:26
W śmierci poważną rolę odegrał toruński profesor, który wręcz dziwnym zbiegiem okoliczności był na brzegu gdy topił się przyjaciel Edwarda Stachury ten Bruno z którym chodzili na piwo..
Subtelnie też rozegrał sprawę poety z Wrocławia, ale mimo, że udowodniono w prasie jego zlecenia za skórę to nic sobie on nie wyrzuca i jest nauczycielem akademickim. No może po benefisie, gdy ujawniono jego teczkę nie jest już takim bożyszczem mediów..
Może nawet już nie przyjmuje zleceń, na nękanie za pieniądze, ale jemu poświęcił chyba poeta z pod toruńskiej wsi ten wiersz. On jako pierwszy przychodzi mi na myśl.. zbój, ale specjalista od poezji i to z tytułem Profesor zwyczajny doktor habilitowany.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.


Ekipa portalu Wierszek.pl:

1. Administrator główny Neonex - zarządzanie stronką od spraw technicznych i organizacyjnych.
2. Administrator główny Edit - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
3. Administrator główny Resor - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.
4.Administrator piotrus88 - moderowanie, publikowanie, edytowanie prac i newsów, zarządzanie portalem od strony organizacyjnej.


Wierszek.pl - wiersze, wierszyki.

Administracja nie odpowiada za wiersze dodane przez użytkowników!

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Mów do mnie jeszcze
Czucie
Do D.
SAMOTNOŚĆ
Echa roztrwonionych ...
Wpadliśmy
[zbyt długo]
Chcę pieszczoty
Co nieco stuknięty
Księżniczka
Pstryk!
Zawsze pierwsze
pragnienia
Słowa są początkiem
Po drugiej stronie s...
Po omacku
Srebrna końcówka zimy
Zatrzymaj sie
Kulipotech
Nie Od Dziś
Pani Twardowska
Pamięci księdza Twar...
Twoje słowa
Buciki
MOC ŻYCIA
Świst
Letnie fantazje tęsknot
Sex
Akt oskarżenia
Metafizyka
Zamiast
A może tak inaczej...
Wygnani poeci
Ostatni kwiat nadziei
Błękit
13 grudnia
zorza
kontrola
fragmenty
Wywczasy
Nie zastąpią
Znamię
Zobaczymy
Biały Kruk
szeptem
Ciało kobiety
Ból istnieje
Taka piękna
Ludzie z Alfa Centauri
okropieństwa